Żeglarski savoir vivre
Etykieta, czyli żeglarski savoir vivreKażdy statek powinien przede wszystkim świadczyć o swoim kapitanie i pasażerach. To, w jakim stanie jest statek, jak wygląda załoga, czy na pokładzie jest klar, czyli porządek. To wizytówka załogi. Jak pisał Stefan Wysocki, wygląd załogi świadczy o statku, a wygląd statku świadczy o załodze. Już sam ubiór ma znaczenie. Jeśli jesteśmy jedną załogą, to powinniśmy być ubrani w miarę jednolicie. Po jachcie poruszamy się w obuwiu miękkim, jak żeby nie uszkodzić pokładu, dla bezpieczeństwa warto zaopatrzyć się w gumowe podeszwy. Etykieta, to także oflagowanie, tradycja wybijania szklanek oraz chrzest statku. Poruszanie się po wodachŻeglując, zwłaszcza w bliskich odległościach od portów, nie jesteśmy sami na wodzie, dlatego tak ważna jest znajomość przepisów i dobre wychowanie. Zazwyczaj pierwszeństwo na wodzie ma statek nadpływający z nasze prawej. Jednak zależy to także od prędkości i od drogi, jaką statek płynie. Najważniejsze jest dogadać się między sobą. Jeśli decydujemy się zacumować w porcie, to wybieramy takie miejsce, gdzie bezpiecznie będziemy mogli podpłynąć. Nie wchodzimy do portu na pełnych żaglach, by nie stanowić niepotrzebnego niebezpieczeństwa, nigdy nie wiadomo jak zawieje wiatr. Podstaw żeglarskiego savoir vivre wpajają kursy żeglarskie. Podczas zajęć szkoleniowcy starają się nauczyć jak najlepszych zachowań wśród początkujących żeglarzy. Podobne:
Aktywne spędzanie wakacji to świetny... więcej
|
|