Praca

Nepotyzm w firmach – zagrożenia i skutki

Rynek pracy, w związku z kryzysem i wzrastającym bezrobociem, jest przesycony ofertami pracy, a wciąż spływają oferty kolejne. Niestety, większość z nich dotyczy poszukiwania pracy, a nie poszukiwania pracowników. Liczba pracodawców systematycznie maleje, wpędzając kolejnych ludzi w czarną otchłań rozpaczy. A jednak wciąż słyszy się o osobach, które właściwie bez żadnych specjalnych wysiłków znalazły idealne miejsce pracy. Część z takich wyznań budzi wśród innych szczere zdumienie albo zaskoczenie. Jak się jednak okazuje, kolejne oferty pracy rozdawane są przy biurku szefa, nawet bez zgłoszenia ich w Urzędzie Pracy czy bez publicznego ogłoszenia.  

spiący pracownik

fot. http://masoodmemon.files.wordpress.com

Tryumfalny powrót nepotyzmu

Oferty pracy są tymczasem rozdawana pozornie bez żadnego chętnego dzięki znajomościom. Jeżeli ktoś wie o kimś, kto szuka pracy, to właśnie tą osobę zaproponuje swojemu szefowi na wolne miejsce, osobiście za nią ręcząc. Jest to działanie moralnie dwuznaczne, bo inni kandydaci składający CV czy wysyłający aplikację są od samego początku praktycznie bez szans. Działa w ten sposób nepotyzm, jedna z niewielu pozostałości socjalistycznego modelu kontrolowania rynku pracy. Polecenie znajomego czy członka rodziny nie tylko zablokuje oferty pracy, ale może się okazać dla polecającego bardzo szkodliwe. Osoba polecana nie zawsze okazuje się dobrym pracownikiem, a czasami jej praca może być nawet dla przedsiębiorstwa bardzo szkodliwa. Lepiej więc dać rozstrzygnąć się procesowi rekrutacyjnemu własnym torem, niż na siłę go zmieniać, lansując własnych kandydatów.

Dodaj komentarz